Rozpoczął się sezon wyborczy. Ale nie dla każdego. W świecie Trumpa? Widok już się zmienia. Nie w kierunku korony prezydenckiej, ale wyborów śródokresowych. Mówiąc konkretnie: trzy prawybory znajdują się obecnie na szczycie priorytetów Białego Domu. Teksas. Kalifornia. Maine.
Stratedzy twierdzą, że presja rośnie. A czas jest mylący.
Starcie w Teksasie
We wtorek Donald Trump ogłosił swoje wsparcie. W ostatniej chwili. Jak zawsze w ostatniej chwili. Wybrał prokuratora generalnego Teksasu Kena Paxtona. Nieaktywny senator John Cornyn. To było szokujące posunięcie, nawet dla Białego Domu.
26 maja to dzień prawyborów. Trump czekał do ostatniej chwili, bo do ogłoszenia pozostał tydzień. Jego asystenci nie zostali ostrzeżeni z wyprzedzeniem. Źródła potwierdzają zaskoczenie. W Truth Social wyjaśnienie było niejasne: „Wiele przeszedł”. Czy to jest argument?
Paxton ma bagaż. Poważny bagaż.
– Impeachment w 2023 r.
– Transakcja karna w 2024 r. na 300 tys. dolarów. Nie przyznała się do winy, ale nie było też procesu. Uniknięto zarzutów o oszustwa związane z papierami wartościowymi.
– Żona oskarżyła go o zdradę w 2025 roku. Powołała się na podstawy biblijne.
Jest jeszcze więcej. Federalny sędzia przysięgły śledził go od lat. Podejrzenia nadużycia władzy. Departament Sprawiedliwości zamknął śledztwo pod rządami Bidena. Żadnych opłat.
Jeśli Paxton wygra – co według Waszyngtonu stanie się po tym poparciu – konsekwencje przyjdą wcześnie. To zaszkodzi Partii Republikańskiej w listopadzie. Dlaczego? Wyborcy mogli odrzucić Paxtona w głosowaniu powszechnym.
Przedstawiany jest jako kandydat MAGA. Część wyborców uważa to za niedopuszczalne. Cornyn był bardziej tolerancyjny. Teraz Demokraci czują krew. Jeśli celem jest Paxton, zmobilizują się.
Demokrata James Talarico powinien jedynie powtórzyć strategię Beto O’Rourke z 2018 roku. Duże zbiórki od małych darczyńców. Jeśli tak się stanie, Republikanie stracą pieniądze. Wydają więcej, żeby chronić Paxtona. Fundusze te nie trafią do wrażliwych obszarów w innych stanach. Znikną w Teksasie.
A potem jest Kongres.
Stratedzy Białego Domu martwią się dynamiką Senatu. Do wyborów śródokresowych pozostało sześć miesięcy. Senator Bill Cassidy już gwałtownie protestuje. Stracił prawybory w Luizjanie na rzecz outsidera wspieranego przez Trumpa. Blokuje priorytety legislacyjne. Bunt.
Teraz Cornyn może dołączyć do protestujących.
„To rozwiązanie krótkoterminowe” – powiedział WIRED jeden ze strategów kampanii Trumpa 2024. Oczywiście prosimy o anonimowość. „Cornyn jest niezawodny w ważnych kwestiach. Teraz ryzykujemy konflikt w Senacie”.
Większość to 53 do 47. Kruche. Wystarczy dwóch niezadowolonych Republikanów – Cassidy i Cornyn – oraz dwóch kolejnych, aby złamać wolę Białego Domu. Brak środków na piłki. Żadnych głosów za atakami na Iran.
Nasilają się także konflikty wewnętrzne. Chris LaCivita, współprzewodniczący zespołu Trumpa na rok 2024, pracuje dla Cornyna. Podobnie politolog Tony Fabrizio.
Kilka minut po oświadczeniu Kerry’ego Lewandowski – wróg LaCivity – napisał w X. Ogłosił, że kampania Cornyna jest martwa. Dramat przed pierwszym głosowaniem.
Biały Dom odmówił komentarza. Wskazali na post w Truth Social. Koniec dyskusji.
Ciekawość w Kalifornii
Na pierwszych stronach gazet dominuje Teksas. Ale Trump World patrzy gdzie indziej. 2 czerwca odbędą się prawybory w Kalifornii na gubernatora.
Czy to priorytet? Mało prawdopodobny. Oczekuje się zwycięstw Demokratów. Stały, niebieski stan. Ale system jest tutaj ważny. Dwie najlepsze szkoły podstawowe. Dwóch kandydatów, którzy uzyskają największą liczbę głosów, awansuje w listopadzie. Niezależnie od partii.
Dlaczego to jest interesujące? Zainteresowanie akademickie. Ustalenie strategii. Nic pilnego w porównaniu z pożarem w Teksasie.


























