OnePlus zaczynał od taniego podcięcia Samsunga i Apple. A teraz ledwo może oddychać. Marka jest spółką zależną Oppo, a Oppo jest jednym z czołowych producentów smartfonów. A teraz OnePlus zaczyna masowo redukować personel na całym świecie. W Europie pracownicy nie tylko tracą pracę – są przenoszeni do Oppo lub Realme. Sprawdziliśmy: między marcem a czerwcem zmieniło się kilkadziesiąt profili na LinkedIn.
Oppo wydało niejasne oświadczenie WIiredowi:
„Realme skoncentruje się na rynkach zagranicznych… Plany produktowe OnePlus w Chinach pozostaną niezmienione.”
Zwróć uwagę na część dotyczącą Chin. Nie potwierdzili wyjazdu OnePlus z USA ani Europy. Ale cisza mówi sama za siebie. Nikt nie odpowiedział na pytania dotyczące aktualizacji oprogramowania dla starszych modeli. Według plotek OxygenOS może zostać zastąpiony przez ColorOS Oppo. Jeśli tak się stanie, unikalna tożsamość OnePlus zniknie w ramach jednej aktualizacji systemu.
OnePlus odmówił komentarza. Carl Pei, współzałożyciel, który odszedł w 2014 roku, aby stworzyć Nothing, również milczy. Nic nie odmówiło komentarza.
Anonimowe źródło podało, że został zwolniony w kwietniu. Całe biuro w Nowym Jorku zniknęło. Najpierw odeszli menedżerowie.
„To była decyzja odgórna, bez dyskusji”.
Dlaczego? Nikt nie chce rozmawiać. Ale geopolityka nie pomaga: Huawei i ZTE są objęte sankcjami. Nawet TP-Link znajduje się pod presją urzędników z Teksasu. Czy OnePlus odchodzi z powodów politycznych? Może. Albo dlatego, że ludzie po prostu przestali kupować telefony.
W ostatnim kwartale dostawy spadły o 11%. Apple i Samsung rosną. Wszystkie inne upadają. Nawet Xiaomi, Vivo i Oppo mają problemy. Globalny deficyt pamięci. Centra danych AI pochłaniają całą pamięć RAM, powodując niedobór chipów. Smartfony stały się droższe.
OnePlus próbował premium. Podwyższone ceny. Cena zegarka wzrosła z 330 dolarów do 500 funtów. Ceny telefonów komórkowych poszybowały w górę również w Indiach. Kiedyś był tam targ. Teraz? Nie ma go.
W USA o wszystkim decydują operatorzy. T-Mobile porzucił OnePlus w 2016 roku. To był koniec poważnych sprzedaży.
2016: 1 milion dostaw do USA.
2019: niecałe 130 tys.
To spadek o 90%. Nabila Popal z IDC twierdzi, że OnePlus nigdy nie był liderem w USA. Ale operatorzy odpowiadają za 66% sprzedaży. Bez nich jest śmierć.
Strategia została przeniesiona na Chiny. W 2016 r. 56% wolumenu pochodziło z Chin. Dodać Azję? 91%. Porzucili Zachód.
Wypróbowali klasyczną sztuczkę z minimalnymi marginesami. Sprzedawaj tanio, aby przyciągnąć uwagę. Potem podnieś ceny. To działało przez jakiś czas. Ale nie można konkurować z dwoma gigantami. Apple i Samsung dyktują wysokie ceny. OnePlus nie mógł. Próbowaliśmy być premium, ale nie wyszło.
USA straciły wybór. Chińskie marki robią fajne rzeczy, takie jak baterie krzemowo-węglowe. Ale bez operatorów jest to zamknięty ogród. Udział OnePlus w USA spadł z 1,6% w 2010 r. do 0,0% w 2017 r. Apple i Samsung mają 76%.
Dołącz do HTC. LG. Sony.
OnePlus to kolejna nazwa, która za rok nie będzie miała znaczenia.
Gra sprowadzała się do dwóch graczy. Reszta to martwe marki.
Straciliśmy wybór.


























