Royal Philips Electronics NV to nie tylko marka, którą można spotkać w sklepach z elektroniką. To ogromny holenderski konglomerat, którego korzenie sięgają stulecia. Firma zaczynała jako mały producent lamp żarowych. Dziś produkuje wszystko, od sprzętu AGD po zaawansowany sprzęt do obrazowania medycznego.
Gerard Phillips założył firmę w 1891 roku. Był holenderskim inżynierem z jasną wizją przyszłości. Jego początkowy cel był prosty: chciał wydajnie produkować żarówki. Firma została oficjalnie zarejestrowana w 1912 roku pod nazwą NV Philips Gloeilampenfabrieken. Oznacza to „fabrykę żarówek Philips”. Brzmi formalnie. I tak było.
Badania od samego początku stały się priorytetem. W 1914 roku Philips utworzył odrębną strukturę, która stała się Laboratorium Fizyko-Technicznym Philipsa. Posunięcie to skonsolidowało ich wysiłki naukowe i dało im przewagę, której brakowało wielu konkurentom.
Ekspansja nastąpiła szybko. W latach dwudziestych XX wieku pojawiło się radio. Firma na tym nie poprzestała. Po II wojnie światowej asortyment się rozszerzył. Zaczęli sprzedawać systemy stereo. Telewizory stały się kluczową linią produktów. Dołączyły do nich inne produkty konsumenckie.
Rozpoznawalność marki była kluczowa. Philips używał takich nazw jak Magnavox i Norelco. Marki te pomogły im przeniknąć na różne rynki i zdobyć zaufanie konsumentów na całym świecie.
Innowacja nie była przypadkowa. Firma Philips odegrała kluczową rolę w tworzeniu płyty kompaktowej. Pomogła opracować kasetę magnetofonową. Odtwarzacz wideo również zawdzięcza swoje istnienie ich wysiłkom. Nie były to drobne zasługi. Określili sposób, w jaki ludzie konsumowali media przez dziesięciolecia.
Dziś firma jest wiodącym dostawcą diagnostycznego sprzętu medycznego. Jest to znacząca zmiana w stosunku do żarówek i radia. W 1991 roku firma zmieniła nazwę na Philips Electronics NV. Nowa nazwa odzwierciedlała rozszerzenie zakresu działalności.
Spółki zależne zajmujące się produkcją i marketingiem istnieją na całym świecie. Ta globalna infrastruktura obsługuje różnorodne linie produktów. Pracują w kilku sektorach jednocześnie. Strategia ta wymaga ciągłej adaptacji.
Droga od pojedynczej fabryki żarówek do międzynarodowej korporacji jest złożona. Wymaga ciągłego wymyślania na nowo. Firma pozostaje głównym graczem w branży elektroniki użytkowej. Posiada również silną pozycję w obszarze technologii medycznych.
Jaka będzie ich kolejna duża innowacja? Odpowiedź nie została jeszcze napisana. Jednak ich historia sugeruje, że będą nadal przekraczać granice. W centrum pozostaje skupienie się na badaniach i rozwoju. Takie podejście dobrze im służyło przez ponad sto lat.
Rynek się zmienia. Technologie ewoluują. Philips się dostosowuje. To jest wzór. To sprawdzony wzór. Główne pytanie brzmi, czy utrzymają swoje przywództwo. Stawka jest wysoka. Konkurencja jest trudna. Mają jednak zasoby, aby próbować dalej. Tylko tego można od nich wymagać.



















